Pierwszy raz w życiu jechałam na strzałce w prawo. Przed przejściem dla pieszych stał chłopczyk. Miał jeszcze czerwone światło, więc ja zaczęłam jechać i nagle mi się zapaliło to zielone i on mi wszedł w bok samochodu. Ja zajechałam na przystanek, zestresowana, no i zobaczyłam, że jakiś chłopczyk biegnie. Ja byłam pewna, że to ten chłopczyk, ale teraz ja nie wiem, czy to był ten chłopak, czy nie. Ja odjechałam, ale nawróciłam. Ja pierwszy raz w życiu miałam taką sytuację. Nie chcę trafić do więzienia. Czy powinnam zgłosić się na Policję?
