Jestem w związku małżeńskim. Ja opłacałam zakupy żywnościowe, a mąż opłaty za mieszkanie i samochód. Zaczęliśmy prowadzić oddzielne rozliczenia. Mąż nie chce mi się dorzucić na wydatki na nasze dziecko. Mąż powiedział, że dołoży mi się do utrzymania dziecka jak zwrócę mu część opłat za samochód. Czy mam prawo żądać od niego alimentów?
